Jesteśmy przyzwyczajeni do źródeł ciepła w postaci kaloryferów

Jesteśmy przyzwyczajeni do źródeł ciepła w postaci kaloryferów, zazwyczaj umieszczanych pod parapetami. Dla wielu osób nowoczesne panele zawieszone na ścianie lub nawet na suficie, to nadal niezwykły widok. Nie ma jednak wątpienia, że ogrzewanie na podczerwień pozwala na zwiększenie komfortu oraz zmniejszenie zużycia energii.

Programowanie ogrzewania

W przypadku tradycyjnych metod ogrzewania pomieszczeń, osiągnięcie optymalnej temperatury może być dosyć trudne. Po pierwsze ogrzane powietrze łatwo się ochładza, można je także stracić w czasie wietrzenia. Po drugie ponowne ogrzanie wychłodzonego budynku zajmuje dosyć dużo czasu. Po trzecie temperatura nie jest taka sama w całym pomieszczeniu, może być bardzo wysoka w bezpośrednim sąsiedztwie kaloryfera i znacznie niższa na drugim końcu pokoju. Dzięki ogrzewaniu na podczerwień da się uniknąć takich problemów. Pozwala ono na szybsze zwiększenie komfortu w pomieszczeniu, nie działa na zasadzie podnoszenia temperatury powietrza i daje znacznie bardziej równomierny rozkład ciepła.

Dlaczego warto?

Ogrzewanie na podczerwień jest dużo bardziej przyjazne dla osób cierpiących na alergie niż tradycyjne kaloryfery. Panele charakteryzują się dużą trwałością, a także ciekawą, nowoczesną estetyką, która sprawia, że są nie tylko niezbędnym elementem wyposażenia, ale także dekoracją wnętrza. Ogólnie uznaje się, że zastosowanie podczerwieni jest rozwiązaniem dużo zdrowszym, komfortowym, a także stosunkowo ekonomicznym, ponieważ jego koszty są zbliżone do tradycyjnych technologii.